Kuchnia, podróże

i przepisy z całego świata ...

Jesteś tutaj:
Azja
Plemiona górskie Tajlandii
Labels: PodróżeAzjaTajlandia

Niedostępne tereny górskie północnej Tajlandii zamieszkują liczne społeczności plemienne. Poszczególne grupy różnią się między sobą językiem, religią i obyczajami, wszystkie jednak charakteryzuje niezwykła i warta poznania kultura.

Górskie  plemiona Tajlandii
Thailand - Górskie plemiona Tajlandii

Większość tubylców chętnie gości w swych wioskach turystów. Na taką egzotyczną wyprawę wyruszyć możemy np. z Chiang Mai. Etnografowie wyróżniają sześć głównych grup plemiennych:
Karen – najliczniejsze spośród górskich plemion. Wyróżniamy tu Białych, Czarnych i Czerwonych Karenów, ze względu na kolor noszonych przez nich strojów. Zajmują się oni głównie rolnictwem (płodozmian).
Lahu – w Tajlandii żyją przedstawiciele czworga grup: Lahu Na, Lahu Nyi, Lahu Sheh Leh i Lahu Shi. Zdaniem badaczy w tym plemieniu istnieje silna potrzeba cieszenia się błogosławieństwem (stąd liczne nawrócenia na chrześcijaństwo- głównie wśród Lahu Na)
Hmong – to podgrupa ludu Miao, która jako jedyna żyje w Tajlandii. Sami Hmongowie dzielą się na Zielonych (ich kobiety noszą koki) i Żółtych (kobiety noszą turbany). Zdaniem badaczy lud Miao żył na terenie Chin na długo przed dzisiejszymi Chińczykami.
Mien (Yao) – ten lud przez długie lata posługiwał się znakami pisma chińskiego do zapisu swego języka. Charakterystyczną cechą jest obecna wśród tubylczej ludności silna potrzeba adopcji dzieci, także tych pochodzących od rodziców z innych plemion (ok. 10% społeczności Mien to osoby adoptowane).

Lisu – członkowie tego ludu ubierają się w jasne stroje i uwielbiają biżuterię (ta zakładana przez nich na obchody Nowego Roku może ważyć nawet do 2 kilogramów). Ich kultura każe im się koncentrować na sobie. Jeśli więc dostrzeżemy tu pewne znamiona egocentryzmu, musimy pamiętać, iż jest on kulturowo uwarunkowany.
Akha – każda osoba z tego ludu widzi siebie jako ogniwo łańcucha, wiążącego przodków z potomkami: gdy rodzą się, są chronieni dzięki mocy zmarłych, gdy stają się dorośli, żyją wedle Ścieżki Akha (poematu o 10 tysiącach wersów, opisującego wszystkie aspekty życia), gdy umierają, dołączają do przodków i cieszą się kultem ludu Akha. Kobiety Akha ubierają się niezwykle strojnie – świecidełka, korale, wstążki i przyszywane monety, to ich podstawowa biżuteria.

 

 
Tajlandia - Bangkok i najpiękniejsza z jego świątyń

Tajlandia (nazywana dawniej Syjamem) to kraj niezwykle egzotyczny, w którym elementy współczesności mieszają się z tradycyjną tajską kulturą i religią.

Tajlandia Bangkok

Ten położony w południowo-wschodniej Azji kraj, graniczy z Laosem, Kambodżą, Malezją i Birmą. Nizinne tereny Tajlandii przecinają pasma górskie i tropikalne lasy. Tajlandia wraz ze swoją stolicą Bangkokiem– wielką, tętniącą życiem metropolią oraz rajskimi plażami i nieziemską przyrodą, wydaje się być wymarzonym miejscem na odpoczynek. Tu także poznamy zupełnie inny styl życia, jak chociażby codzienność buddyjskiego mnicha. Wyprawę po Tajlandii koniecznie trzeba zacząć od stolicy.

Na samym początku, każdego podróżnika z pewnością zainteresują ogólne informacje dotyczące specyfiki największego miasta położonego na Półwyspie Indochińskim: Bangkok „Miasta Aniołów” czy też „Wiecznego Klejnotu”. Tak w wolnym tłumaczeniu można przełożyć oryginalną nazwę miasta na język polski. Bangkok, położony nad rzeką Menam, stał się stolicą całego Syjamu w 1782 roku. Początki miasta wiążą się z założeniem na tych terenach ośrodka wojskowego. Dzisiaj Bangkok jest prężnie rozwijającym się centrum gospodarczym, jednym z największych portów morskich i miejscem odwiedzanym przez niezliczone ilości turystów.

Oprócz popularnych i najczęściej odwiedzanych atrakcji turystycznych, jak np. Muzeum Narodowe, spragnieni wrażeń obcokrajowcy, którzy chcą bliżej poznać kulturę, historię oraz atmosferę miasta, udają się na ulicę Na Phra Lan, która znajduje się w Rattanakosin (Stare  Królewskie Miasto). Tam właśnie znajduje się chyba największy skarb Bangkoku i charakterystyczny element architektury miasta – Wielki Pałac, położony na dużej, sztucznej wyspie utworzonej na zakolu rzeki oraz świątynie tworzące cały kompleks.

Najważniejszą z nich i pierwszą od której warto zacząć podróż jest Świątynia Szmaragdowego Buddy (Wat Phra Kaeo). Mieści się ona po prawej stronie Wielkiego Pałacu, a jednego wejścia do niej strzegą ogromne, aż sześciometrowe figury demonów pochodzących z tajlandzkiej wersji Ramayany, w dużym stopniu napisanej i tworzonej pod okiem króla – Ramy I. W tej świątyni mieści się najsłynniejszy posążek Buddy. Wbrew pozorom, figurka nie jest wykonana ze szmaragdów, lecz z jadeitu, który ma podobny odcień do tego najszlachetniejszego minerału. Posążek umieszczony jest w gablocie przy ołtarzu.

Interesującym faktem jest to, że ubiór Buddy jest zawsze dostosowany do tego, jaka z trzech pór roku obecnie występuje (gorąca, chłodna lub mokra). Historia figurki rozpoczyna się przypuszczalnie na Cejlonie, gdzie najprawdopodobniej została ona wykonana. Wskazuje na to miejsce odnalezienia posążku na początku XV wieku w Chiang Rai. Dla buddystów świątynia ta ma szczególne znaczenie, jest popularnym miejscem pielgrzymek i duchowego wyciszenia.

 
Tajlandia - W pogoni za latem

Już za głupie 900 dolarów możemy posmakować prawdziwej egzotyki. Zważywszy, że lecieć tam musimy przez pół świata, cena nie wydaje się wygórowana.

Tajlandia - Wyspa Ko Phi Phi
Thailand - Wyspa Ko Phi Phi (by jmam)

Większość turystów odpoczywa w kurortach położonych nad Zatoką Syjamską (dziś Tajlandzką) i tajlandzkiej części Półwyspu Malajskiego.

Warto jednak pamiętać, że Tajlandia to państwo wielkości półtorej Polski, z klimatem on monsunowych tropików po wysokie góry (ponad 2500 metrów). Są to już tropiki - na Europejczyka czeka wiele wrogich drobnoustrojów, dlatego należy przestrzegać higieny, bronić się maściami przed komarami i innymi insektami, nie wolno tu pić z niepewnego źródła, ostrożnie eksperymentować z miejscowym jedzeniem, uważać na złodziejaszków.

Jeśli jednak nie zniechęcimy się tą groźną egzotyką - w zamian otrzymamy wspaniałe plaże i wody, całkowicie "azjatycki" Bangkok do zwiedzenia (z wspaniałym Wielkim Pałacem), a jeśli nie będzie szkoda nam poświęcić opalania na rzecz zwiedzania, to wpaść możemy do prawdziwej dżungli i na ryżowe pola, odwiedzić szkołę słoni czy popływać na słynnej rzece Kwai (tej od "Mostu na rzece Kwai").

Jeśli ktoś zaś trafi do Pukhet - o co łatwo, bo to kurort często nawiedzany przez Polaków - może z łatwością pozwolić sobie na wędkarską wyprawę na Ocean Indyjski. Za jedyne 120 zł złowić możemy ogromnego tuńczyka (niczym z powieści o karaibskich wyspach).

 


Strona 1 z 2

Czy wiesz że ..

W skład narodowej kuchni dominikańskiej wchodzi bardzo wiele wyśmienitych potraw, w których możemy odnaleźć smaki typowe dla Indian Taino, kontynentu europejskiego, a także afrykańskiego.

Pomimo tego rodzima kuchnia na Dominikanie nie jest w stanie zaoferować turystom wielu oryginalnych dań. Podstawowymi składnikami jadłospisu kuchni tego regionu są egzotyczne owoce południowe (najczęściej grejpfruty, pomarańcze oraz ananasy), owoce morza (wyśmienite langusty, przepyszne małże i krewetki) oraz korzenne przyprawy o niesamowitym wprost aromacie (m.in. cynamon, imbir, goździki i gałka muszkatołowa).

Wydaje się, że najważniejsza w tej kuchni jest kura, czyli po hiszpańsku „pollo”. Mięso z tego ptaka przyrządza się tam na wiele sposobów, bardzo popularna jest między innymi kura z ryżem, która w oryginale nosi nazwę „arroz con pollo”. Docenia się tam jednak również wołowinę, z której przyrządza się wysmażone, albo krwiste steki. Na Dominikanie coraz bardziej chwaloną i docenianą rośliną jest ryż, spożywa się go bardzo często w połączeniu z czarną fasolą. Przyrządzając większość rodzimych specjałów kulinarnych wykorzystuje się przede wszystkim rośliny bulwiaste, są to między innymi taro, juka, korzeń yams i bataty, czyli słodkie ziemniaki.

Sporą popularnością pośród miejscowej ludności cieszą się również owoce chlebowca, jednakże nie są one serwowane przez lokale gastronomiczne przeznaczone dla turystów. W lokalach umiejscowionych daleko od centrum i handlowych metropolii często podaje się gotowane banany, jest to znany i lubiany na Dominikanie przysmak i dodatek do dań.. Owoce serwuje się ugotowane, albo pokrojone w plasterki, a potem usmażone na głębokim tłuszczu. Do posiłków bardzo często podaje się kawę, która w smaku przypomina trochę europejskie espresso.

Więcej …