Kuchnia, podróże

i przepisy z całego świata ...

Jesteś tutaj:
Narty klasycznie - gdzie pojechać na narty?

Austria

Najbliższymi Polsce górami, które gwarantują śnieg i europejski poziom usług są austriackie Alpy. W zasięgu dziennej podróży samochodem nar-ciarz znajdzie wszystko, czego dusza zapragnie.

Austria - Hoher Dachstein
Austria - Hoher Dachstein (by christianabe)

Takie znane stacje narciarskie, jak Kutzbühel, Bischofschofen, Kaprun, Innsbruck, czy sąsiadujące z tym ostatnim, ale już niemieckie Garmisch-Parten-Kirchen, każdemu narciarzowi kojarzą się z najwspanialszymi terenami narciarskimi. Jednak wiele innych miejscowości, nawet całkiem małych mieścin, daje znacznie lepsze możliwości, niż sławne Zakopane czy Choopok. Rajem jest przede wszystkim Tyrol, którego góry są najwyższe. Regułą jest, że trasy zjazdowe mają wiele poziomów trudności - od zwykłych oślich łą-czek, po zjazdy zaczynające się powyżej 3000 m i liczące niemal 10 kilome-trów, trasy do snowboardu, czy jazdy w głębokim śniegu. Można też połączyć się w wyjazdową grupę o odmiennych zainteresowaniach - znajdziemy mnóstwo tras dla narciarstwa biegowego, a ponadto lodowiska, hale teniso-we, sauny, solaria itp. Miejscowości leżą z reguły na wysokości około 1000 metrów, więc osoby nie lubiące niskiego ciśnienia powinny wybrać się w niższe góry - np. koło Kla-genfurtu. Zaletą tego ostatniego jest to, że jednodniową wycieczką można dodatkowo "zaliczyć" np. ...Wenecję albo Padwę. Wyjazdy można zorganizować sobie samodzielnie, poprzez biura podróży, albo za pośrednictwem austriackich agencji regionalnych.

Przykładowo w okolicach Innsbrucka znajduje się w sumie 80 km tras narciarskich i 60 wyciągów wszelkich typów, które w ciągu godziny przewieżć mogą 50 tys. osób! Do tego dochodzi 200 km tras biego-wych. Oczywiście korzystanie z wyciągów i tras zjazdowych kosztuje - 3dniowy karnet na wszystkie trasy w okolicach Innsbrucka (w tym lo-dowiec!) to wydatek rzędu 300 - 400 zł.

Szwajcaria

Mekką turystów-narciarzy są "od zawsze" szwajcarskie Alpy. Klasyczne kurorty - Saint Moritz, Gstaad, Interlaken czy Davos, są dość drogie. Zresztą Szwajcaria uchodzi za kraj bardzo drogi i może z tego powodu nieliczne tylko biura podróży mają go w swojej ofercie. Tymczasem wiele mniejszych miej-scowości, posiadających wspaniałe warunki narciarskie (lodowce!), oferuje pobyt niewiele kosztowniejszy niż znacznie popularniejsza wśród Polaków Austria, Włochy czy Francja. Tymczasem zdarza się, że Francuzi wybierają szwajcarskie ośrodki narciarskie, które są tańsze niż sąsiadujące z nimi zatłoczone Chamonix we francuskim skrawku Alp. Może więc warto poznać nowy kraj? Oczywiście szwajcarskie miasteczka i wsie oferują najwyższy i najbardziej urozmaicony poziom usług turystycznych. Znajdziemy tu wszystkie możliwości spędzania czasu na śniegu i lodzie. Ponadto baseny, sauny, kręgielnie, hale do tenisa i squasha. I oczywiście nacieszymy się "góralską" kuchnią, z której najsławniejszą potrawą jest fondue.

Tymczasem Francuzi wybierają szwajcarskie ośrodki narciarskie, które są tańsze niż sąsiadujące z nimi zatłoczone Chamonix we francuskim skrawku Alp. Może więc warto poznać nowy kraj? Uwaga ta jednak dotyczy mniejszych miejscowości. Znane kurorty są bardzo drogie, gdyż nastawione są raczej na turystów pokroju następcy tronu brytyjskiego. Jeśli jednak ktoś chce "zaszaleć", to może zamieszkać - odpowiednio wcześnie rezerwując miejsce - a jednym z najsłynniejszych hoteli świa-ta. W zamkowym Palace Hotelu w Gstaad miejsce kosztuje od 800 zł (do 6 tys.), ale pozwala ocierać się o najsławniejszych ludzi.

Słowacja

Wyprawa w słowackie Niżne Tatry przeznaczona jest dla tych, którzy chcą pojeździć na nartach za granicą i w bardzo przyzwoitych warunkach, a nie chce im się jechać aż do Austrii lub dalej. Znajduje się tu sławna wśród polskich narciarzy góra Chopok licząca aż 2043 metrów. Śniegu to można się łacniej spodziewać niż w Tarach polskich. Warunki "egzystencji" i uprawiania sportów zimowych też są generalnie lepsze. Ogromną zaś zaletą są ceny niższe niż w Polsce i znacznie niższe niż w Au-strii. Oczywiście - infrastruktura nie da się porównać z alpejską. Jednak polityka miejscowego monopolu spirytusowego pozwala do woli nacieszyć się miejscowymi specjałami - borowiczką i śliwowicą oraz słowackimi i czeskimi piwami, a także uzupełnić barek w Polsce o trunki "światowe", znacznie - czasem dwu- i trzykrotnie tańsze niż w Polsce. Jeszcze bliżej niż Chopok zaś leżą Strbske Pleso i Smokovec, położone na południowych stokach "na-szych" Tatr.

Słowacja jest wciąż tańsza niż Polska, choć z odejściem postkomunistów od władzy zaczyna "normalnieć". Jednak wciąż karnety kosztują tu dwa razy mniej niż w Austrii czy Szwajcarii (ok. 50 zł dziennie na wszystkie trasy Chopoka).

 

Czy wiesz że ..

Rzym – stolica Włoch, a jednocześnie miasto, którego dobrze udokumentowana historia sięga starożytności. Wiele osób zwraca uwagę na samą nazwę miasta zapisaną po włosku – Roma czytane od końca daje słowo Amor. Miłość dotyczy wszelkich sfer – można zakochać się w Rzymie, jako w mieście, a można tam odnaleźć prawdziwą miłość. Miasto przecina rzeka Tyber, która uchodzi do Morza Tyrańskiego.

Miasto zostało zbudowane na siedmiu wzgórzach znajdujących się na wschodnim brzegu Tybru, legenda głosi, że fundatorem – założycielem Rzymu był Romulus na Palatynie – miało się to zdarzyć w 753r. p.n.e. Legenda mówiąca o powstaniu miasta opowiada historię Romulusa i Remusa, braci, których w grocie Lupercal karmiła i pielęgnowała wilczyca – oczywiście nie brakuje tego symbolu miasta i osławiona Wilczyca Kapitolińska stała od IX wieku na Lateranie, a od 1471 r. w Palazzo dei Conservatori na Kapitolu.

Wybór miejsc, które chcemy zobaczyć w Wiecznym Mieście jest bardzo trudny, bowiem zwiedzanie Rzymu to zadanie na wiele tygodni, miesięcy, a może nawet lat. Rzym jest miastem obfitującym w wiele zabytków i miejsc, do których trzeba koniecznie zajść chociażby na krótką chwilę. Najbardziej charakterystyczną budowlą jest tu Koloseum, czyli Amfiteatr Flawiusza zbudowany na życzenie Nerona w 80r. n.e. amfiteatr dla 50 tys. widzów, na arenie, którego odbywały się walki gladiatorów. Nazwa Koloseum wzięła się od potężnego posągu Nerona (kolos).

Obowiązkowo trzeba zobaczyć Bazylikę św. Piotra – jest to największa świątynia chrześcijańska, tu pochowany jest ten założyciel Rzymskiego Kościoła. Pierwotnie bazylika była otwarta do 326 r., lecz w dobie epoki Odrodzenia została zburzona i przebudowana. Jest to miejsce kultu, tu odbywają się nabożeństwa z udziałem Papieża, a także znajduje się wiele zbytków kultury – malowidła, rzeźby, płaskorzeźby, czy też elementy wystroju.  

Na Panteonie (gr. pan – wszystko i theoi - bogowie), który znajduje się w centrum miasta znajdziemy prawdziwą siedzibę rzymskich bóstw. Inicjatorem budowy był Hadrian - świątynia powstała w latach 118- 125 n.e. i jest to jedna z nielicznych starożytnych budowli, która nie dość, że dotrwała do czasów współczesnych w rewelacyjnie zachowanym stanie, to jeszcze niewiele zmian w niej wprowadzono.  Ciekawostką i zabytkiem zarazem, są Usta prawdy (wł. Bocca della Verita) - jest to maska z marmuru, a podanie tudzież legenda głosi, że osoba, która włoży dłoń do tych otwartych ust i skłamie, niestety nie będzie już mogła wyjąć ręki ze środka.

Więcej …